27-12-16
Powiat chojnicki. Pacjentowi odmówiono zabiegu na ortopedii
Kolejki w chojnickim szpitalu się wydłużą

W przyszłym roku kontrakt chojnickiego szpitala z NFZ będzie nieco skromniejszy niż do tej pory. Skutek? Dłuższe kolejki do specjalistów. Właściwie należałoby powiedzieć – jeszcze dłuższe, niż dotychczas.


Kontrakt szpitala z NFZ na 2017 rok będzie nieco mniejszy zapowiadała Maria Nieżorawska na niedawnej sesji powiatowej.   |  fot. (ro)

Wyraźny sygnał w tej sprawie otrzymali powiatowi radni podczas niedawnej sesji. Była na niej mowa o anonimowym liście, który dotarł do  dyrekcji szpitala. Skarżący się w nim pacjent podkreślał, że odmówiono mu zabiegu na ortopedii,  także ze względu na braki kadrowe. Pojawiła się nawet sugestia, by pomocy szukać w innym szpitalu.

Obecna na sesji Maria Nieżorawska, dyrektor finansowy szpitala wyjaśniała powody takich poczynań. - Musimy już teraz ograniczać świadczenia w tym na ortopedii, ze względu na nie zapłacone nadwykonania. W ubiegłych latach otrzymywaliśmy ich zwrot na poziomie 60 do 70 % a teraz na razie nic. Na samej ortopedii przekroczyliśmy limit wykonania świadczeń o 1 milion złotych, dlatego w drugim półroczu zaczęliśmy ograniczać ich ilość.

A jak będzie w 2017 roku? - Umowy z NFZ są zawierane tylko do 30 czerwca, poza tym mówi się o likwidacji funduszu, utworzeniu krajowej sieci szpitali. Ilość zabiegów podczas negocjacji z NFZ ustaliliśmy według planu pierwszego półrocza 2016 roku, tym samym ograniczamy ich wartość o pół miliona złotych. Dla pacjentów oznacza to przesunięcie ich na dalsze terminy.

Sprawa nadwykonań i próby odzyskania pieniędzy od NFZ to od kilku lat stała udręka nie tylko chojnickiego szpitala. Jaki jest tegoroczny bilans w placówce na ul. Leśnej 10? - Całkowita strata  finansowa szpitala od stycznia do końca listopada wynosi 8 milionów złotych, z czego aż 6 milionów to nadwykonania świadczeń.

- NFZ na pewno część funduszy nam odda, za świadczenia ratujące życie i dla oddziału położniczego. Więc de facto finansowa strata będzie mniejsza. Zresztą w bilansie szpitala niezależnie od umów z NFZ figuruje też 6 mln złotych amortyzacji. To koszt który musimy uwzględniać. Zatem realny deficyt jest minimalny. Szpital ma cały czas płynność finansową.

Ale ostrożne rozmowy z NFZ na temat przyszłorocznego kontraktu nie są dobrą wiadomością dla pacjentów.

(ro)

 


Materiały umieszczone w portalu Wizjalokalna.pl chronione są prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z materiałów w całości lub fragmentach, dalsze ich rozpowszechnianie bez zgody pisemnej redakcji portalu Wizjalokalna.pl, jest zabronione.