3-11-16
Czersk. List od czytelnika
Muzyka na czerskim cmentarzu przeszkadza


Publikujemy list od czytelnika, w którym pisze o głośnej muzyce, która jest według niego odtwarzana w dniu 1 listopada w godz. 13.00-14.30 na czerskim cmentarzu przy ul. Królowej Jadwigi. Do sugestii mężczyzny odnosi się ks. proboszcz Zbigniew Straszewski.


„Witam!
Jestem mieszkańcem Starogardu Gdańskiego, ale mam żonę pochodzącą z Czerska, tutaj też mieszkają moi teściowie. Tutaj też - na miejscowym cmentarzu - spoczywają członkowie najbliższej rodziny mojej żony. Dlatego też co roku w dniu 1 listopada odwiedzamy ich groby.
Ale do rzeczy.
Od zeszłego roku na cmentarzu w Czersku ktoś podjął decyzję, by z głośników - przygotowanych do nagłośnienia nabożeństw - odtwarzać muzykę. Muzyka odtwarzana jest na tyle głośno, że o jakimkolwiek wyciszeniu czy zadumie trudno mówić. W sumie żeby z kimkolwiek porozmawiać, trzeba mówić głośno. A przy grobach umiejscowionych w okolicach głośników trudno po prostu wytrzymać.
W dodatku odtwarzany jest cały czas jeden utwór. Ave Maria w wykonaniu Celine Dion jest utworem przepięknym. Ale czy 1 listopada na cmentarzu jest właściwym miejscem i czasem na narzucanie komukolwiek słuchania muzyki?
Rozmawiałem w wieloma osobami o tej sprawie i wszyscy twierdzą, że ta muzyka po prostu im przeszkadza.
Mam prośbę, by redakcja wizji lokalnej dowiedziała się, czy jest to pomysł właściciela nagłośnienia, proboszcza, czy kogokolwiek innego i czy jest możliwość, że w przyszłym roku będzie można obchodzić święto zmarłych w ciszy, która - moim zdaniem - jest wskazana na cmentarzu.

Z poważaniem
Jarosław Kuraszewicz”


- To nie jest mój pomysł, może pana który przygotowuje nagłośnienie. Zwrócę mu uwagę. Muzyka nie będzie odtwarzana na cmentarzu – zapowiada ks. proboszcz czerskiej parafii Zbigniew Straszewski.

(red)


Aktualizacja
(3-11-16)


"W odpowiedzi na list Pana Jarosława Kuraszewicz chciałbym wskazać, iż  od blisko 15 lat społecznie angażuję się w nagłaśnianie uroczystości  kościelnych odbywających się przy okazji Bożego Ciała, Wszystkich  Świętych, Święta Trzech Króli, Nabożeństw Różańcowych i innych.
Wychodząc naprzeciw Pana oczekiwaniom mogę zapewnić, iż w przyszłym roku  utwór „Ave Maria” w wykonaniu Celine Dion nie będzie przeze mnie odtwarzany. Wcześniej nie spotykało się to z negatywnym odbiorem mieszkańców, a w każdym razie nic o tym nie wiedziałem. Wręcz przeciwnie, spotkałem się z licznymi głosami aprobaty. Podobne praktyki  stosowane są także w innych parafiach. Następne uroczystości odbywać się będą już bez mojego aktywnego udziału. Pozwoli to niewątpliwie na  wyciszenie, zadumę i swobodne rozmowy.

Marek Łangowski"

 

Aktualizacja
(4-11-16)


Po publikacji artykułu na temat muzyki odtwarzanej na czerskim cmentarzu odebraliśmy kilka sygnałów od mieszkańców, którzy twierdzą, że nie przeszkadza im prezentowanie utworów w dniu 1 listopada. Ludzie mówią, że są odmiennego zdania niż czytelnik. Sugerują, że dobrym rozwiązaniem może być ciche odtwarzanie muzyki.

(red)

Aktualizacja
(5-11-16)


"Witam
Z niedowierzaniem i zdumieniem przeczytałem list Pana ze Starogardu w sprawie głośnej muzyki  na czerskim cmentarzu w dniu 1-go listopada. Odczucia moje i wielu osób z którymi rozmawiałem są diametralnie inne. Muzyka i właśnie ten utwór pogłębiają nastrój jakiemu się w tym dniu poddajemy. A że tylko jeden utwór..... Przecież to nie koncert.

PS. Decyzję Ks. Proboszcza podjętą na podstawie pojedynczego listu uważam za pochopną.

Tadeusz Zabrocki"

 

 

  

 


Materiały umieszczone w portalu Wizjalokalna.pl chronione są prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z materiałów w całości lub fragmentach, dalsze ich rozpowszechnianie bez zgody pisemnej redakcji portalu Wizjalokalna.pl, jest zabronione.