17-11-16
Czersk. Prezes wyjaśnia przyczyny podwyżki
Czytelnik: Mam nadzieję, że radni
nie zgodzą się na drenowanie naszych kieszeni


W Biuletynie Informacji Publicznej ukazał się projekt uchwały w sprawie zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków, które mają obowiązywać od 2017 roku. Z dokumentu wynika, że po zaakceptowaniu proponowanych taryf przez radnych, odbiorcy (oczyszczalnia ścieków w Czersku) muszą się liczyć z podwyżkami na poziomie 26 %. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się na najbliższej sesji – 24 listopada.

- Z czego wynika propozycja wprowadzenia tak drastycznej podwyżki? – pyta jeden z naszych czytelników. – Mam nadzieję, że radni nie zgodzą się na drenowanie naszych kieszeni. Podpowiadam naszym władzom – szukajcie oszczędności w kosztach zatrudnienia na stanowiskach kierowniczych, patrz dodatkowy wiceburmistrz, drugi prawnik, doradca burmistrz, pracownicy biura kontroli. Nie ma zgody na drastyczną podwyżkę!

Stosowny wniosek z propozycją taryf na 2017 rok złożył do burmistrz Czerska Paweł Garbacki, prezes ZUK. Poniżej publikujemy jego stanowisko w przedmiotowej sprawie:

„W związku z pojawieniem się w Biuletynie Informacji Publicznej materiałów na XXV sesję Rady Miejskiej, a tym samym przedłożeniem do opinii publicznej złożonego wniosku taryfowego, niezbędne staje się wyjaśnienie kilku kwestii. Dokładniej mowa tu o przyczynach podwyżki cen ścieków dla Odbiorców odprowadzających ścieki do oczyszczalni ścieków w Czersku.
W związku z wejściem w życie Rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 11 sierpnia 2016 r., zmieniającego rozporządzenie w sprawie określania taryf, wzoru wniosku o zatwierdzenie taryf oraz warunków rozliczeń za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków, zgodnie z §6 pkt. 1 lit. a przedsiębiorstwo wodociągowo – kanalizacyjne ustala niezbędne przychody uwzględniając w szczególności amortyzację lub odpisy umorzeniowe ustalane zgodnie z przepisami o rachunkowości od wartości początkowej środków trwałych niezależnie od źródeł ich finansowania. W przypadku naszej spółki mowa tu o amortyzacji od dotacji pozyskanej od Fundacji EkoFundusz wysokości 6.300.000 zł na realizację przedsięwzięcia pn. „ Ochrona rezerwatów na terenie Borów Tucholskich poprzez modernizację i rozbudowę oczyszczalni ścieków w Czersku”. Do tej pory w oparciu o poprzednie przepisy amortyzacja ta nie była uwzględniana w kalkulacji. W chwili obecnej nie ma już takiej możliwości, gdyż jest to obligatoryjne. Dodam więcej, że nienaliczenie jej może w niektórych przypadkach skutkować korektą lub nawet cofnięciem owej dotacji pomijając już kwestię, że wniosek taryfowy zawierałby istotne błędy merytoryczne.
Skutkiem wliczenia tego kosztu do ceny taryfowej za odprowadzanie ścieków jest podwyżka o 1,26 zł brutto / m3, pozostała część tj. 0,39 zł brutto/m3 wynika z bardzo istotnych potrzeb remontowych, które zostały bardziej szczegółowo opisane w przedmiotowym wniosku. Łącznie, niestety przekłada się to na podwyżkę w wysokości 1,65 zł brutto/m3.
Należy zaznaczyć również, że aktualna cena za odprowadzanie ścieków obowiązuje w wysokości niezmiennej od 1 stycznia 2013 r., przez co w pewnym sensie nastąpiło samoistne skumulowanie się owych potrzeb remontowych, które są niezbędne dla zachowania ciągłości działania naszej infrastruktury.
Ważny jest także fakt, że cały odpis amortyzacyjny jakim dysponuje czy też będzie dysponować spółka przeznaczony zostanie wyłącznie na inwestycje, a nie na pokrycie innych wydatków.

Dla zachowania bieżącego poziomu cen ścieków dla gospodarstw domowych odprowadzających je do oczyszczalni w Czersku, konieczne byłoby uchwalenie dopłat, które w skali roku przełożyłyby się na kwotę około 475.000 zł brutto.
Wszystkie te kwestie zostały szczegółowo omówione w dn. wczorajszym na posiedzeniu komisji weryfikacyjnej i liczę na to, że dyskusja dotycząca tego tematu będzie miała miejsce również na wszystkich posiedzeniach komisji Rady Miejskiej.”
– wyjaśnia dziś (17.11) prezes ZUK, Paweł Garbacki.

Dlaczego wnosząc na sesję projekt uchwały nie zaproponowano radnym uchwalenia dopłat?

Burmistrz wyjaśnia, że rada miejska nie musi przyjmować uchwały. Wtedy będą obowiązywać dotychczasowe taryfy. Decyzję radnych może zaskarżyć ZUK. Jeżeli wojewoda uzna wniosek taryfowy komunalnej spółki za zasadny, to zostanie wydane zarządzenie zastępcze wprowadzające wyższe stawki (publikujemy poniżej). Włodarz mówi, że wtedy samorząd będzie szukał pieniędzy na dopłaty.

(red)

Aktualizacja
(17-11-16)
"Szanowna Redakcjo,
chcę odnieść się do słów Czytelnika w kontekście wniosku o uchwalenie nowej taryfy za wodę i ścieki, tj. do następującego jego sformułowania:
"Szukajcie oszczędności w kosztach zatrudnienia na stanowiskach kierowniczych, patrz dodatkowy wiceburmistrz, drugi prawnik, doradca burmistrz, pracownicy biura kontroli".
Czytelnik chyba nie wie (choć sądzę, że wie i umyślnie wprowadza w błąd społeczeństwo), że koszty wynagrodzeń pracowników urzędu nie mają absolutnie nic wspólnego z taryfą Zakładu Usług Komunalnych Sp. z o.o. Jeśli chodzi o wciąż powtarzany zarzut o zatrudnianiu tzw. drugiego burmistrza to przypominam, że - jak dotąd - nie zatrudniam w urzędzie sekretarza. Z faktu "drugiego prawnika" i doradcy tłumaczyłam się wielokrotnie, więc nie będę powtarzać argumentów. Pracownicy biura kontroli potrzebni są tam, gdzie gospodaruje się publicznymi pieniędzmi.
Z poważaniem
Jolanta Fierek
Burmistrz Czerska"


„Witam,
Chciałbym się odnieść do słów pani burmistrz w artykule http://www.wizjalokalna.pl/article.php?id=9939
Doskonale zdaję sobie sprawę, że przerost zatrudnienia i dodatkowe etaty w gminie nie mają wpływu na drastyczny wzrost stawek za ścieki. Nie próbuję wprowadzać opinii publicznej w błąd, jak to pani stwierdza. Domagam się natomiast od radnych niedopuszczenia do tak drastycznej podwyżki, bo jak widać pani burmistrz całkowicie aprobuje taką podwyżkę. Wskazując, że należy szukać oszczędności np. likwidując zbędne etaty wiceburmistrza, doradcy, pracowników biura kontroli, czy współpraca z drugim prawnikiem, miałem na myśli dbałość o "kieszeń" mieszkańców, gdyż po zlikwidowaniu tych etatów sądzę, że wystarczyłoby pieniędzy na zastosowanie dopłat do ścieków, jak to miało miejsce w poprzednich kadencjach.
Przypomnę pani burmistrz, że koszt zatrudnienia 1 wiceburmistrza w trakcie całej kadencji to kwota ok. 600 tyś. zł., doradcy ok. 250 tyś. zł. Stworzone liczne dodatkowe etaty za pani kadencji generują ogromne koszty, za które płacimy my mieszkańcy.
Rozumiem, że wkrótce po wyborze sekretarza gminy i zatrudnieniu go na cały etat /pensja ok. 10-11 tyś. miesięcznie/, zgodnie z aktualnym ogłoszeniem o naborze, odwoła pani burmistrz jednego z wiceburmistrzów, tak?
Po co biuro kontroli skoro podpisała też pani dodatkową umowę na prowadzenie audytu w gminie? Biuro kontroli zajmuje się kontrolą zarządczą, którą ma pani wykonywać i podległe pani osoby funkcyjne gminy.
Pani burmistrz zadam pytanie, a czy bardzo wysokie podwyżki dla rady nadzorczej ZUK wprowadzone za pani kadencji nie mają wpływu na proponowane obecnie podwyżki?
Pani burmistrz jeśli faktycznie troszczy się pani o dobro mieszkańców to może pani bez problemu wprowadzić dopłaty do ścieków.
Drodzy Radni, czy podniesiecie na najbliższej sesji ręce w górę i zagłosujecie za tak drastyczną podwyżką? Proszę was w trosce o dobro mieszkańców wprowadźcie pod obrady projekt waszego autorstwa z propozycją dopłat, wskazując źródło finansowania np. z likwidacji kierowniczych stanowisk lub oszczędności w wydatkach na administrację.
czytelnik”


 

Poniżej uzasadnienie projektu uchwały w sprawie zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków oraz ustalenia dopłat dla grup taryfowych w 2017 roku.

(Zobacz cały projekt uchwały wraz z wnioskiem ZUK o zatwierdzenie taryf - TUTAJ)

 


(BIP Gminy Czersk)


Materiały umieszczone w portalu Wizjalokalna.pl chronione są prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z materiałów w całości lub fragmentach, dalsze ich rozpowszechnianie bez zgody pisemnej redakcji portalu Wizjalokalna.pl, jest zabronione.