4-11-19
Gm. Czersk. Odsłonięcie tablicy przy Cmentarzu Honorowym w Czersku
Mord pod Gutowcem - wydali
na śmierć swoich sąsiadów...

W lesie pod Gutowcem oddano dzisiaj (4.11) cześć 28 mieszkańcom Czerska i okolic, którzy na początku listopada 1939 roku zostali wydani na śmierć przez Niemców, często ich bliskich sąsiadów. Egzekucji w dniu 4 listopada 1939 roku dokonali hitlerowcy, ci sami którzy zabijali ludzi w innym miejscu kaźni - w „Dolinie Śmierci” w Igłach pod Chojnicami.

Na początku uroczystości, w której uczestniczyły rodziny ofiar, władze samorządowe, poseł Aleksander Mrówczyński, zaproszeni goście oraz młodzież, odczytany został apel poległych. Modlitwę poprowadził ks. proboszcz Zbigniew Straszewski. Złożono też kwiaty. Był również czas na wspomnienie tych strasznych wydarzeń sprzed 80 lat. Głos zabrał m.in. historyk Roman Bystryk. Szczegółowo opowiadał jak doszło do aresztowania czerszczan, kto dokonał ich zatrzymania, a później zabójstwa. Więcej informacji o ofiarach znajduje się w opracowaniu Zbigniewa Talewskiego (publikujemy poniżej).

Przypomnijmy, wspomniany Zbigniew Talewski z Fundacji Naji Goche, jest inicjatorem nadania nazwy skwerowi przy Cmentarzu Honorowym w Czersku (stosowną uchwałę przyjęła niedawno rada miejska).

I właśnie tam, przy czerskim cmentarzu honorowym, miała miejsce druga część dzisiejszej uroczystości. Odsłonięto tablicę pamięci księdza Franciszka Smaglińskiego, kapłana, który w 1945 roku doprowadził do ekshumacji wspomnianych ofiar mordu z lasu pod Gutowcem i pochował ich na Cmentarzu Honorowym w Czersku. Krótki życiorys księdza przedstawił zebranym burmistrz Przemysław Biesek – Talewski. Później, po złożeniu kwiatów, na grobach 28 ofiar oraz księdza Franciszka, zapalono symboliczne znicze.

„Mord pod Gutowcem
( w 80 rocznice)

Szczególnie okrutną była akcja przeprowadzona przez czerski Selbstschutz na początku listopada 1939 roku, kiedy to 3 listopada zatrzymano i przewieziono do czerskiego więzienia sądowego 28 obywateli Czerska i okolicy a 4 listopada zamordowano ich w lesie pod Gutowcem ( ostęp leśny pomiędzy Gutowcem a Łukowem) dokonując na nich bestialskiej egzekucji.

Decyzję o aresztowaniu i skazaniu na śmierć tych zasłużonych 28 Obywateli Czerska i okolic podjęła „komisja" składająca się z – Hermana Grossa komisarycznego burmistrza , Ottona Sommerfelda i Johanna Bonina.
Z kolei Kurt Redwanz z Malachina, dentysta czerski - Klinkosz, Wiktor Golla Heinricha Trienke dotarli osobiście do wszystkich wytypowanych ofiar, przewożąc skazanych przez siebie w tym kapturowym sądzie do miejscowego więzienia a nazajutrz - tj. 4 listopada wywieziono ich potajemnie na miejsce kaźni i tam zamordowano.

Mimowolnym świadkiem tej egzekucji był Ignacy Stopa - robotnik leśny, który po wojnie o tym zdarzeniu powiadomił ks. Franciszka Smaglińskiego ówczesnego proboszcza czerskiego, który przewodniczył miejscowemu czerskiemu Komitetowi Obywatelskiemu
( działał on w współpracy z miejscowym PCK i harcerzami) powołanego do ustalenia zakresu zbrodni hitlerowskich na tym terenie. To dzięki jego zeznaniom po wojnie odkryto to utajnione przez Niemców miejsce zbrodni i mogiłę jej ofiar. To w 1945 roku po przeprowadzonej ekshumacji zamordowanych ich rodziny dopiero dowiedziały się o ich losie. Ich umęczone ciała w tym to roku zostały złożone do grobów jakie im godnie przygotowano na założonym z inicjatywy sp. ks Franciszka cmentarzu zwanym Honorowym znajdującym się w Czersku przy ulicy Dworcowej. Pogrzeb ten był wielką manifestacją pamięci, patriotyzmu i potępienia zbrodni hitlerowskich. Poprowadzili go w/ww ks. Franciszek Smagliński i ks. Jan Tomasik z Łęga w uroczystej asyście czerskich drużyn harcerskich i społeczeństwa miasta.

Dzisiaj wiemy, iż zamordowanymi byli przede wszystkim działacze polityczni, przedstawiciele czerskiej inteligencji. Byli oni jednocześnie w wielu przypadkach właścicielami zakładów rzemieślniczych i gospodarstw rolnych, które mieli przejąć volksdeutsche a także osoby mające jakikolwiek zatarg z miejscowymi Niemcami.
Przywołajmy i utrwalmy sobie nazwiska tych Bohaterów i Męczenników tej Polskiej Sprawy!

Oto ONI!!!

Jan Czarnowski ( ur. 1897 r.),
właściciel browaru, radca miejski, członek Polskiego Związku Zachodniego / PZZ /
Bernard Drążek (ur. 1886 r.),
rolnik
Juliusz Fischer (ur. 1907 r.),
nauczyciel, czł. PZZ
Alojzy Glaza (ur. 1904 r.),
prac. Browaru, prezes Stronnictwa Narodowego
Edmund Jagalski (ur. 1889 r.),
kupiec, czł. PZZ i Towarzystwa Kupców
Jan Klin (ur. 1878 r.),
kupiec, weteran powstań
Leon Kortas (ur. 1907 r.),
ogrodnik, członek Stronnictwa Narodowego
Tomasz Kortas (ur. 1872 r.),
urzędnik pocztowy, prezes Akcji Katolickiej, czł. Stronnictwa Narodowego (SN)
Franciszek Lille (ur. 1900 r.),
kupiec, czł;. PZZ
Andrzej Marmurowicz ( ur. 1872 r.),
kupiec, prezes Związku Weteranów Powstań Narodowych i PZZ
Antoni Okonek (ur. 1887 r.),
kolejarz, czł;. PZZ
Antoni Ossowski (ur. 1885 r.),
szewc, czł. Stronnictwa Narodowego (SN), działacz Cechu Szewców
Baltazar Ossowski (ur. 1884 r.),
kupiec, czł. PZZ
Ignacy Ossowski (ur. 1882 r.),
kupiec, z-ca burmistrza, czł. PZZ
Jan Pacek (ur. 1897 r.),
emerytowany policjant, czł. Zw. Wet. Powst. Narodowych
Jan Pianowski (ur. 1872 r.),
rolnik, członek Akcji Katolickiej
Józef Piekarek (ur. 1888 r.),
artysta malarz, czł. Zw. Wet. Powst. Narodowych
Grzegorz Piepke (ur. 1886 ),
kupiec, czł. PZZ
Józef Rostankowski (ur. 1871 r.),
rolnik
Józef Szwell ( ur. 1889 r.)
restaurator
Leon Szyca (ur. 1886 r.),
rolnik, sołtys wsi Mokre
Feliks Werdyn (ur. 1893),
leśniczy, działacz polityczny
Wincenty Teszka (ur.1888)
kupiec
Damazy Tylicki ( ur. 1895 r.),
wł. mleczami, czł. „Sokoła" i Zw. Powst. i Woj.
Kazimierz Witucki ( ur. 1904 r.),
wł. szklarni, radca miejski, czł. PZZ
Bronisław Zdunek (ur. 1903 r.),
handlarz
Antoni Zemke ( ur. 1885 r.),
lekarz
Alfons Żurek ( ur. 1912 r.),
kolejarz

Aktualnie Fundacja Naji Goche podejmuje starania o ufundowanie i umieszczenie w Czerskim Kościele okolicznościowej tablicy ( zał. jej projekt) pamięci z nazwiskami ofiar tej zbrodni niemieckiej na 28 Obywatelach naszego miasta i okolicy dokonanej 4 listopada 1939 r. w ostępie leśnym pod Gutowcem.
W związku z powyższym zwracam się do Szanownych Państwa, do Czerszczan w tym do członków ich rodzin z serdeczną prośbą o wsparcie finansowe dla realizacji tego szczytnego celu.

Jednocześnie kieruję gorącą prośbę do rodzin ww zamordowanych o udostępnienie nam zdjęć z ich podobiznami i ewentualnie o ksero innych dokumentów, zwłaszcza z zakresu prowadzonej przez nich działalności politycznej – społecznej i zawodowej. Dokumenty te pragnę wykorzystać w opracowywanej publikacji dot. ocalenia pamięci o tych godnych i zasłużonych Czerszczanach. Prosiłby o przesyłanie tychże na mój adres: gochy@op.pl lub udostępnienia w inny zaproponowany sposób.
Z góry za okazaną pomoc serdecznie dziękuję… /- /

A My współcześni zachowajmy o nich serdeczną i wdzięczną pamięć.
Niech Oni i wszyscy pozostali Czerszczanie i okolic
umęczeni w okresie okupacji niemieckiej
mają w naszych sercach swoje
godne i dumne miejsce.

Zbigniew Talewski
Fundacja Naji Goche
Borowy Młyn – Czersk
4 listopad 2019 r.”





Materiały umieszczone w portalu Wizjalokalna.pl chronione są prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z materiałów w całości lub fragmentach, dalsze ich rozpowszechnianie bez zgody pisemnej redakcji portalu Wizjalokalna.pl, jest zabronione.